Szlak Melchiora Wańkowicza

Jezioro Duś, klasztor w Wojnowie

[32,0 km]

53°39'19"N, 21°27'48"E

Na 32 km szlaku, na prawym brzegu Krutyni, znajduje się ujście strugi łączącej tą rzekę z jeziorem Duś.

Fot. 72 (z lewej). Widok klasztoru w Wojowie zza jeziora Duś. Zdjęcie z początku XX w.
Fot. 73 (z prawej). Ten sam widok obecnie.

Dotarcie do klasztoru dość wąską, zarastającą przez trzciny strugą może być nieco męczące dla mniej wprawionych kajakarzy. Znacznie łatwiej dostać się tam lądem, zostawiając kajaki np. przy moście w Wojnowie lub 350 m poniżej tej budowli, w malowniczo położonym gospodarstwie agroturystycznym.

Naprawdę warto zadać sobie trochę trudu, aby odwiedzić Klasztor nad jeziorem Duś. Jest to bowiem jedno z najładniejszych miejsc w okolicy. Obok klasztoru znajduje się cmentarz założony w połowie XIX w. Drzewa rosnące w jego obrębie doskonale obrazują czas, jaki upłynął od początku XX w. Słabo widoczne dwa kolumnowe okazy jodły kalifornijskiej (zdjęcie 75) obecnie górują nad budynkiem klasztornym (zdjęcie 74).

Fot. 74 (z lewej). Klasztor w Wojnowie na początku XX w.
Fot. 75 (z prawej). Ten sam klasztor obecnie.

 

Klasztor w Wojnowie – jego pełna nazwa to Cerkiew Klasztorna św. Ambrożego z Optiny i Soboru Świętych Starców Optyńskich w Wojnowie. Dawny żeński klasztor staroobrzędowców wybudowany został w połowie XIX w. W jego wnętrzu znajduje się mała solenna, czyli miejsce modlitwy. Brak tu ołtarza i prezbiterium, co jest typowe dla starowierców (filiponów). Od 1848 r. we wsi funkcjonował męski monaster staroobrzędowy. Kilkanaście lat potem duchowni zmienili obrządek i stali się jednowiercami. Klasztor został przekształcony wobec tego w klasztor żeński i pozostał nim aż do początków XXI w.

„Idziemy drogą od osiedla Wojnowo, wiodącą w wyniosłe mieszane lasy. Na skraju wielkiego, odwiecznego boru stoi „skif"' - klasztor, w którym mieszkają mniszki tołku Fiedosiejewskiego. Stajemy przed furtą, skleconą z wielkich bierwion, na kant ciosanych. Przypominają się legendarne „teremy" drewniane, w których ciężka i głęboka fantazja rosyjska, nasiąkła eurazyjskimi tęsknotami, umieszczała rozpaczające „ksienie", ciężkich „bagatyriej"' w spiczastych czapkach, żar-ptaki, ryby śpiewające i koty, opowiadające dziwne i przejmujące bajki” (Wańkowicz, str. 75).

Od 1968 r. obiekt stał się własnością prywatną. Ostatnie dwie emerytowane zakonnice poprosiły o pomoc w utrzymaniu dobytku Leona Ludwikowskiego, który był od lat ich dostawcą lekarstw i zaopatrzenia. Obecnie wszystkie zabudowania należą do jego syna Krzysztofa, który prowadzi agroturystykę.

Lokalizacja na mapie

Poprzedni punkt:

Wieś Rosocha

Następny punkt:

Wieś Wojnowo