Szlak Melchiora Wańkowicza

Jezioro Spychowskie

[0,0 km]

53°36'3”N, 21°20'38”E

Naszą podróż rozpoczynamy prawdopodobnie w tym samym miejscu co załoga „Kuwaki”. Dziś jest to nieduża miejska plaża z pomostem w centrum Spychowa przy głównej ulicy Mazurskiej, obok amfiteatru. Jest tu wystarczająco dużo miejsca aby zwodować jednocześnie kilka kajaków. Po wypłynięciu należy trzymać się wschodniego brzegu jeziora i kierować się na północ, gdzie po kilkuset metrach trafimy na ujście Krutyni, zwanej na tym odcinku Spychowską Strugą. Rzeka płynie tu dość leniwie i jest płytka, co sprzyja rozwojowi roślinności wodnej i szuwarowej. W piaszczystym dnie obficie korzeni się rdestnica przeszyta, której jasne pędy i ciemno-zielone liście wiją się swobodnie w nurcie cieku. Obrzeża koryta i bagniste brzegi rzeki zajmują różnej szerokości pasy roślinności wodno-błotnej. W składzie botanicznym takich zbiorowisk roślinnych (fitocenoz) dominuje zazwyczaj jeden gatunek rośliny, jak: trzcina pospolita, pałka szerokolistna, mozga trzcinowata, manna mielec, czy wysokie turzyce brzegowa i błotna.

Fot.2 (z lewej). Spychowo, widok od strony Jeziora Spychowskiego. Stąd rozpoczęła się historyczna wyprawa Wańkowicza i córki „Sancho Pansa”.
Fot. 3 (z prawej). Pomost i plaża w centrum przy amfiteatrze w Spychowie.

 

Sienkiewicz a Spychowo. Obecne Spychowo przed wojną nazywało się Puppen, co po niemiecku znaczy "lalki”, a wywodzi się od staropruskiego pupele. Po zakończeniu drugiej wojny światowej i odzyskaniu Mazur przez Polskę, wieś otrzymała nazwę Pupy. Nazwa (o pejoratywnym zabarwieniu) nie podobała się mieszkańcom miejscowości. Dlatego też zaczęli oni domagać się zmiany niepochlebnej nazwy. Głos mieszkańców został usłyszany dopiero w latach pięćdziesiątych, kiedy to Aleksander Ford zaczął przygotowania do sfilmowania powieści Henryka Sienkiewicza „Krzyżacy”. Ze względu na niedalekie położenie Grunwaldu, urzędnicy postanowili zmienić nazwę Pupy na sienkiewiczowski Spychów, z którego to pochodził obrońca ziem nadgranicznych - Jurand. I tak właśnie nie mające początkowo nic ze sobą wspólnego wsie - Pupy i sienkiewiczowski Spychów - połączone zostały przez urzędników, spełniając oczekiwania mieszkańców. Co ciekawe, w obrębie Rzeczypospolitej, w środkowym biegu rzeki Pisy położona jest niewielka wieś o wdzięcznej nazwie Pupki. Zmiany nazw na ziemiach odzyskanych doczekały się także i inne wsie, które odziedziczyły dość niepochlebne nazwy np. mazurski Kurwik zmieniono na Kierwik, a wieś Kurwie otrzymała nazwę Karwica Mazurska.

Fot. 4. Wieś Pupki (53o21’56’’N, 21o48’07’’E).

 

Już przed wojną wieś Pupy była dużym ośrodkiem, co podkreśla sam Wańkowicz, pisząc (str. 45): „Pupy - to wielka wieś, licząca 1000 mieszkańców [...]”.

 

Spychowo - dawniej Pupy - początki wsi sięgają XV wieku i jej rozwój był związany z powstaniem strażnicy przekształconej później w zameczek myśliwski. Początkowo była to niewielka osada smolarzy i węglarzy wypalających węgiel drzewny. Przepastne bory otaczające wieś przez stulecia były dla możnowładców rewirem wielkich łowów na niedźwiedzie, tury, łosie i jelenie. W 1804 r. na terenie dzisiejszego Nadleśnictwa Spychowo upolowano ostatniego niedźwiedzia w Prusach Wschodnich. Gośćmi w zameczku myśliwskim w Pupach bywali też polscy władcy, m.in. Władysław IV w drodze na spotkanie z księciem elektorem, czy August II Mocny w czasie swej wyprawy do Pisza na spotkanie z księciem pruskim Fryderykiem II. Po wybudowaniu w 1884 r. linii kolejowej ze Szczytna do Pisza, nastąpił szybki rozwój gospodarczy wsi, w tym wyraźnie wzrosło jej znaczenie turystyczne. Podczas I wojny światowej, w sierpniu 1914 r., wieś na krótko zajęli Rosjanie, którzy splądrowali opuszczone w pośpiechu domostwa i spalili kilka chałup. Ponad 20 mieszkańców Pup zginęło na różnych frontach. Ich nazwiska upamiętniono na okolicznościowych tablicach zawieszonych na ścianach kościoła. Przetrwały one do czasów przejęcia świątyni przez katolików. W okresie I wojny światowej wybudowano początkowo na potrzeby militarne linię kolei wąskotorowej Pupy – Rozogi – Myszyniec – Ostrołęka. W ten sposób Pupy stały się stacją węzłową i przeładunkową, funkcjonującą przez wiele lat po II wojnie światowej i mającą znaczący wpływ na rozwój gospodarczy pogranicza mazursko-kurpiowskiego. 24 stycznia 1945 r. do Pup wkroczyły oddziały Armii Czerwonej. Rosjanie spalili 12 budynków mieszkalnych, kilkanaście gospodarczych, w tym cegielnię i siedzibę nadleśnictwa. Z ich rąk zginęło kilkanaście osób, które zostały pochowane w zbiorowej mogile na miejscowym cmentarzu. Wyludniona w wyniku wojny i jej następstw wieś, zasiedlona została głównie osadnikami z Kurpii i Mazowsza.

Współczesne Spychowo to duża wieś o charakterze letniskowym, w której są m.in.: ośrodek zdrowia, poczta, szkoła, apteka a także siedziba Nadleśnictwa Spychowo z Leśnym Ośrodkiem Edukacji Ekologicznej i muzeum leśnym. Odbywają się tu cykliczne imprezy, m.in. Otwarte Przeglądy Chórów, turnieje sygnalistów myśliwskich czy „Powrót Juranda do Spychowa”. Wieś znana jest również z obsługi ruchu turystycznego, a szlak kajakowy Krutyni, spopularyzowany przez Melchiora Wańkowicza, z roku na rok, przyciąga coraz większe rzesze wodniaków.

Najważniejsze zabytki Spychowa to: kościół neogotycki z 1903 r. z interesującym wystrojem wnętrza (neogotycka ambona, zespół ławek i drewniane empory), budynek plebani z początku XX wieku i dawny cmentarz ewangelicki położony za wsią.

Lokalizacja na mapie