Szlak kajakowy Michała Kajki

Kanał Orzysz

[23,3 km]

„I wstępuje w serca ludu
Jakiś powab zaś radosny..”

Brak kanału – połączenia wodnego między Orzyszem i Śniardwami wyraźnie ograniczał rozwój wielu dziedzin gospodarki regionu. Nic więc dziwnego, że w 1863 r. przeprowadzono w tym miejscu zakrojone na szeroką skalę prace hydrotechniczne. Poszerzono naturalny ciek, zlikwidowano młyn w Orzyszu, na niewielkim odcinku przekopano Kanał Orzyski.

Wlot do kanału Orzysz od strony jeziora Orzyskiego jest trochę schowany i trzeba go szukać po prawej stronie w szuwarach trzcinowych, tuż za skupiskiem grążela i ciągiem sieci rybackich rozwieszonych na drewnianych słupkach. Po wpłynięciu do kanału Orzysz widać betonowy most i niewielki park ze starym drzewostanem lipowym i brzozowym. Drzewa rosnące nad kanałem przywabiają wiele ptaków śpiewających. Zaobserwować i usłyszeć tu można szczygły, kulczyki, modraszki i bogatki. W wielu miejscach pływają krzyżówki - barwne kaczory i skromniej ubarwione samice. Ten gatunek kaczki spotykany będzie dalej na niemal całej trasie spływu. Dno płytkiego kanału (o głębokości około 1 m) jest na tym odcinku piaszczyste, a brzegi strome i umocnione faszyną. Starsze partie brzegu porasta bujna roślinność manny olbrzymiej, strzałki strzałkolistnej i turzycy brzegowej.

 

 

 

 

 

 

 

 

Fot. 39 (z lewej). Kanał Orzyski z początku XX wieku (fotografia archiwalna). Fot. 40 (z prawej). ..i obecnie – w wielu odcinkach kanał nie zmienił się, rozrosły się jednak mocno drzewa i nie widać już zarysu budynków położonych w centrum.

Fot. 41. Żartobliwa kartka pocztowa z początku XX wieku bazująca na stereotypach o mieszkańcach Prus Wschodnich i ich rodakach z zachodu. Na środku kartki widnieje napis – pozdrowienia z Orzysza (niem. Gruss aus Arys), w górnej części napis na drogowskazie - Syberia 1 km (niem. Sibirien 1km) i na kamieniu - dobranoc (niem. Gute Nacht!) – żart odnoszący się do przysłowia o dalekich Mazurach, gdzie „diabeł mówi dobranoc”, na dole  z lewej znajduje się czarownica łapiąca żmiję, co było nawiązaniem do tutejszych prymitywnych wierzeń (ostatnia czarownica na świecie spalona na stosie w 1811 r. pochodziła z nieodległego Reszla) (fotografia archiwalna).

 

Lokalizacja na mapie