Szlak Melchiora Wańkowicza

Rezerwat Królewska Sosna

[11,5 km]

53°39'40”N, 21°23'39”E

11,5 km szlaku. W rezerwacie znajdują się pomniki przyrody „Dąb nad Mukrem” (53°39'46”N, 21°23'28”E) oraz „Królewska Sosna” (53°39'40”N, 21°23'39”E). Naprzeciwko tego punktu, na lewym brzegu jeziora, jest dogodne miejsce na odpoczynek.

 

Fot. 31 (z lewej). Tablica rezerwatu „Królewska Sosna”.
Fot. 32 (z prawej). Sosna (królewska sosna) w rezerwacie.

Fot. 33 (z lewej). Jeziorko dystroficzne „Kruczki” w rezerwacie „Królewska Sosna”.
Fot. 34 (z prawej). Młode zbiorowiska brzezin, poprzedzające w sukcesji bór bagienny, zarastający tzw. torfowiska wysokie – ten sam rezerwat.

 

Rezerwat leśno-torfowiskowy „Królewska Sosna” został powołany dla ochrony starego 200-letniego drzewostanu sosny i dębu oraz 3 niewielkich jeziorek dystroficznych Kruczki. W rezerwacie dominują lasy o charakterze boru mieszanego z sosną i dębem. Rezerwat jest malowniczo położony nad brzegiem Jeziora Mokrego. Obszar ten wyróżnia się dość dużym bogactwem gatunkowym. Swoje stanowiska ma tu wiele rzadkich, zagrożonych wyginięciem oraz prawnie chronionych w naszym kraju gatunków roślin, w tym rosiczka okrągłolistna, wawrzynek wilczełyko, naparstnica zwyczajna, lilia złotogłów, pierwiosnka lekarska, goździk piaskowy, konwalia majowa, widłak jałowcowaty, marzanka wonna, kopytnik pospolity, przylaszczka pospolita i sasanka otwarta. Wiele osób przyciąga w to miejsce fascynująca historia jednej z najstarszych sosen mazurskich tzw. „sosny ryskiej” czy północnej (patrz ramka). Okaz ten jest, co prawda już martwy od ponad 40 lat, ale żył w swoim czasie przez 320 lat. Na tym obszarze znajduje się też kilka pomnikowych dębów szypułkowych. Najbardziej znanym jest czterystuletni okaz zwany "Dębem nad Mukrem" im. K. Małłka, o obwodzie pnia ponad 5 m. W rezerwacie znajdują się ponadto niewielkie, dobrze zachowane płaty dwóch leśnych zespołów roślinnych- sosnowego boru goryszowego i lasu lipowo grabowego, zwanego grądem. Największą atrakcją rezerwatu są jednak śródleśne torfowiska wysokie i przejściowe. Pierwszy typ torfowiska wykształca się w bezodpływowych obniżeniach terenu i jest zasilany głównie przez ubogie wody opadowe. Torfowiska przejściowe korzystają zarówno z wód opadowych jak i zakwaszonych, ale ubogich w składniki mineralne, wód gruntowych. Oba typy roślinności torfowiskowej mogą występować obok siebie, a ich zróżnicowanie obserwować możemy na obrzeżach jednego z jeziorek dystroficznych. Aby ułatwić zwiedzanie i nie niszczyć cennych torfowisk, zainstalowano tu kilkudziesięciometrową, drewnianą kładkę.

Trzy jeziorka dystroficzne podobnie jak te z pobliskiego rezerwatu Zakręt słyną z pływających wysp torfowych. Znajduje się tu wiele cennych elementów flory siedlisk natorfowych – modrzewnica zwyczajna, bagno zwyczajne, rosiczki okrągłolistna i długolistna, bagnica torfowa, żurawina błotna, przygiełka biała, turzyca bagienna, a w toni wodnej grzybienie północne.

 

Fot. 35.Rosiczka okrągłolistna pęd kwiatowy.
Fot. 36. Liście pułapkowe - ten sam gatunek.

 

Sosna mazurska i jej niesamowita morska historia. Z sosną mazurską, ryską i bałtycką od początku było całkiem niezłe zamieszanie, mimo że chodzi o tę samą sosnę zwyczajną. O ile więc pod pojęciem sosna ryska i bałtycka (rejony dzisiejszej Estonii, Łotwy i północno-wschodniej Polski) kryje się w gruncie rzeczy ten sam ekotyp (forma w obrębie gatunku), to sosna mazurska (Pojezierze Mazurskie) czy taborska (okolice Morąga i Ostródy) są uważane za jego geograficzne, wężej ujmowane odmiany. To ogromne zainteresowanie tutejszą sosną przez kilka wieków wynikało z tego, że sosna ryska m.in. mazurska miała kluczowe historyczne znaczenie dla dominacji gospodarczej i militarnej ówczesnych mocarstw. Zapotrzebowanie na sosny mazurskie w tamtych czasach, porównać można do dzisiejszego popytu na ropę naftową.

Od XVI do XIX w. zapotrzebowanie na drewno masztowe było jednym z najważniejszych problemów polityki mocarstw o ambicjach kolonialnych. Ich potęgę gruntowały bowiem silne floty żaglowców. Dobry maszt szybkiego i nowoczesnego statku musiał być wystarczająco długi i prosty, a zarazem elastyczny i odporny na złamania. Do tego musiał być stosunkowo lekki, aby nie osłabiał nadmiernie stabilności okrętu. Idealne były właśnie maszty z potężnych sosen, których pnie dochodziły do 40 m. Anglicy panujący na morzach w XVII wieku, dzięki doskonałym masztom zdobyli przewagę nad konkurencją. Umożliwiały one ich statkom uzyskiwanie większej prędkości, zdolności manewrowania i wytrzymałości na trudne warunki pogodowe. Dowódcy floty angielskiej zdając sobie sprawę z technicznej przewagi ich okrętów, często unikali bitew podczas dobrej pogody i spokojnego morza(raport z Archiwum Marynarki w Archiwach Narodowych w Paryżu, Seria B1/99, Daszkiewicz, Oleksyn 2005). W XVIII wiecznej Francji utarło się przekonanie, że najlepsze maszty są z drewna z okolic Rygi. Nie dziwi, więc ogromny popyt na dobre drewno masztowe. Należy sobie uświadomić fakt, że wówczas każdy port posiadał duże zapasy masztów, które zwiększano jeszcze w czasach wojen. Za przykład niech posłuży port w Breście, w którego składach było nawet 5200 sztuk masztów. Do ich wyprodukowania trzeba było nabyć w Rydze aż 120000 sztuk drzew (Daszkiewicz, Oleksyn 2005). Popyt na drewno masztowe był tak wielki, że sosny kupowano „na pniu” na rok przed ich dostarczeniem. Nasiona sosny ryskiej w tym mazurskiej zaczęto wprowadzać w innych rejonach Europy i zakładać plantacje leśne.

 

Fot. 37 (z lewej). Sosna zwyczajna „mazurska”.
Fot. 38 (z prawej). Ilustracja przedstawiajaca proces wymiany masztu na okręcie (zbiory National Ships Associacion).

Fot. 39 (z lewej). Grzybienie północne – gatunek podobny do grzybieni białych, różni się od niego kilkoma drobnymi cechami budowy kwiatu i owocu, jednak w większości tworzą mieszańce trudne do zaklasyfikowania.
Fot. 40 (z prawej).Żurawina błotna.

Lokalizacja na mapie

Poprzedni punkt:

Wieś Zgon