Szlak Melchiora Wańkowicza

Dibitschplatz

[ km]

Około kilometra na południe od Jeży, 300 metrów na wschód od szosy do Kolna, znajduje się miejsce znane jako „Dibitschplatz" w Dłutowie. W miejscu tym znajduje się ziemna forma tymczasowego grobu Iwana Dybicza. Johann Karl Friedrich Anton von Diebitsch und Narden (w Rosji znany jako generał Iwan Iwanowicz Dybicz-Zabałkański) był głównodowodzącym wojsk rosyjskich tłumiących powstanie listopadowe (1830 -1831), które wybuchło na ziemiach polskich podporządkowanych Rosji. W tym czasie w armii rosyjskiej stwierdzano przypadki cholery, która dosięgła też i generała, który zmarł w obozie w Kleszewie koło Pułtuska. Władze pruskie zgodziły się przewieźć zwłoki generała przez swoje ziemie, jednak pod warunkiem kwarantanny. Na miejsce kwarantanny wybrano Dłutowo, gdzie zwłoki złożono do tymczasowego grobu zwanego właśnie - „Dibitschplatz”. Po odbyciu kwarantanny, trumnę przewieziono do Petersburga.

Fot. 147. Ze wsi Dłutowo pozostały tylko wspomnienia - posesja z dawną nazwą miejscowości (N 53o28’34’’, E 21o52’39’’).

 

Niemiła przygoda załogi Kuwaki na granicy niemiecko-polskiej.
Jak pisze Wańkowicz:

Na brzegu ukazuje się dwu żandarmów.... Wiodą nas o kilometr od rzeki.... Ulegamy dokładnej rewizji osobistej. Badają podeszwy butów. Każą mi się całkowicie rozebrać. Wywracają kieszenie. ... Chcą mi zakwestrować aparat:

- Mater Dei! Co wyście - ludzi nie widzieli w tem Dłutowie?

- Pan wybaczy - usprawiedliwiają się ze zmieszaniem - ale pan obrał solchen ungewöhnlichen Weg...

Niezwykła droga!... Kajakiem z Prus Wschodnich do Polski...” (Wańkowicz, str. 356-7).

Przygoda ta pokazuje pionierski charakter wyprawy Wańkowicza - kajakiem przez Prusy Wschodnie i dalej do Polski.

Płyniemy dalej i już nie wiadomo, czy to jeszcze Niemcy, czy już Polska” (Wańkowicz, str. 357).

Lokalizacja na mapie